Archiwa tagu: budżet obywatelski

Pogodna 42a skwer przed pawilonem handlowym

Zielona retencja wzdłuż ul. Pogodnej

W tegorocznej edycji „Zielonego Budżetu” zgłosiłem projekt Zielona retencja wzdłuż ul. Pogodnej – niecka bioretencyjna, nowe drzewa i przestrzeń społeczna dot. placu przez pawilonem handolowym przy ul. Pogodna 42A.

To miejsce, które dziś jest w dużej mierze utwardzone, a jednocześnie położone niżej niż jezdnia, przez co regularnie zbiera się tam woda opadowa. Zamiast traktować to jako problem – postanowiłem potraktować to jako potencjał.

Czytaj dalej

Złożyłem odwołanie dot. odrzucenia mojego projektu w tzw. budżecie obywatelskim

Zespół oceniający projektu zgłoszone do tzw. budżetu obywatelskiego miasta Lublin odrzucił mój projekt pt. Gazeta „Lublin.eu” – pozytywne informacje z urzędu za Twoje podatki. Nie został odrzucony z powodów formalnych, tylko dlatego, że urzędnicy stwierdzili, że w ramach działań urzędu jest planowana kontynuacja wydawania gazety. Skąd oni to wiedzą na 3 miesiące przed opracowaniem projektu budżetu? Tego już nie wyjaśnili.

Przypomnę, że projekt dotyczy kontynuacji wydawania przez urząd miasta gazety „Lublin.eu”, przez cały rok 2022 (w sumie 11 wydań). W gazecie redagowanej przez pracowników urzędu znajdą się same pozytywne informacje:

  • decyzje Prezydenta Miasta, które zmieniły życie lublinian,
  • alfabetyczny spis jego sukcesów,
  • wywiady z radnymi, popierającymi działania Prezydenta,
  • relacje z wizyt gospodarskich na miejskich inwestycjach,
  • opis dobrej współpracy z deweloperami,
  • czasem również wypowiedzi zadowolonych mieszkańców.

Poniżej treść mojego odwołania:

zgodnie z § 12 regulaminu tzw. Budżetu Obywatelskiego, składam odwołanie od oceny formalnej projektu O-62 pn. Gazeta „Lublin.eu” – pozytywne informacje z urzędu za Twoje podatki, którego jestem autorem.

Po pierwsze zwracam uwagę, że uwagi zespołu nie dotyczyły żadnego z kryteriów formalnych, wymienionych w § 3 regulaminu. Ustawa o samorządzie gminnym wskazuje, że Rada Gminy określa „zasady oceny zgłoszonych projektów co do ich zgodności z prawem, wykonalności technicznej, spełniania przez nie wymogów formalnych oraz tryb odwołania od decyzji o niedopuszczeniu projektu do głosowania” (art. 5a ust. 7 pkt 3).

Zespół oceniający ocenił projekt negatywnie, wskazując, że „w ramach działań Urzędu Miasta Lublin w 2022 roku planowana jest kontynuacja druku i dystrybucji informatora dla mieszkańców pn. lublin.eu wraz z zabezpieczeniem środków na ten cel w ramach wydatków bieżących na promocję miasta, w związku z czym zmniejszanie puli Budżetu Obywatelskiego na cel druku informatora opisanego we wniosku nie jest zasadne.

Jest to jedyny wskazany powód odrzucenia projektu, dlatego poniżej odniosę się do niego.

Po pierwsze, uzasadnienie oceny nie odnosi się do żadnego z kryteriów formalnych. Natomiast zgodnie ze wskazaną wyżej ustawą jak i uchwałą nr 56/III/2019 Rady Miasta Lublin z dnia 31 stycznia 2019 r. (z późń. zmianami), powodem odrzucenia projektu powinny być tylko kryteria zgodności z prawem, wykonalności technicznej oraz spełniania wymogów formalnych. Opinia członków zespołu oceniającego o tym, że „planowana jest kontynuacja druku„, nie stanowi przeszkody formalnej. Równie dobrze można odrzucić wszystkie wnioski dotyczące remontów ulic, bo zapewne planowane są remonty lubelskich ulic w przyszłym roku.

Po drugie, zespół oceniający nie może mieć wiedzy o tym, co znajdzie się w budżecie miasta na 2022 rok. Projekt budżetu przygotowuje Prezydent i przedstawia Radzie Miasta do 15 listopada. I to Rada Miasta zdecyduje o jego uchwaleniu. Ale odbędzie się to około grudnia 2021 roku (nie można dziś przewidzieć decyzji radnych). Na dzień oceny projektu przez zespół, nie jest znany projekt budżetu (ani nawet założenia do niego), więc nie można stwierdzić, że jest „planowana kontynuacja druku i dystrybucji informatora„. Co więcej, można raczej przypuszczać, że Prezydent zrezygnuje z tego wydatku, z uwagi na ograniczone dochody miasta na skutek zmian w podatku PIT, a także zwiększonych i niezaplanowanych wydatków związanych ze zwalczaniem skutków COVID-19 na terenie miasta Lublina. Już w tym roku lubelscy urzędnicy z tego powodu odmówili m. in. umieszczenia koszy na śmieci w kilku dzielnicach, dopuszczenia motorów na buspasy czy umieszczenia nazw dzielnic na przystankach komunikacji miejskiej.

Składam odwołanie w sprawie negatywnej opinii projektu do budżetu obywatelskiego „Zmniejszamy zadłużenie Lublina”

Mój wniosek do budżetu obywatelskiego Lublina na 2020 rok, został negatywnie oceniony przez zespół oceniający. Zdaniem zespołu spłata zadłużenia miasta nie jest zadaniem własnym gminy. Poniżej zamieszczam treść mojego odwołania, które wysłałem urzędnikom:

Na podstawie §12 pkt 1 uchwały nr 56/III/2019 Rady Miasta Lublin z dnia 31 stycznia 2019 r. w sprawie Budżetu Obywatelskiego Miasta Lublin, składam odwołanie od oceny formalnej projektu D-76 „Zmniejszamy zadłużenie miasta”, którego jestem autorem.

Opinia do projektu D-76 „Zmniejszamy zadłużenie miasta” złożonego w tegorocznej edycji budżetu obywatelskiego brzmi „spłata zadłużenia miasta nie mieści się w zadaniach własnych Gminy i nie może zostać zrealizowana w procedurze Budżetu Obywatelskiego.”

Nie zgadzam się, aby była to przeszkoda uniemożliwiająca dopuszczenie projektu w tym zakresie do etapu głosowania.

Artykuł 6 ustawy o samorządzie gminnym wprowadza domniemanie właściwości gminy dla wszystkich spraw publicznych o znaczeniu lokalnym, jeżeli nie są one zastrzeżone ustawami na rzecz innych podmiotów.

Jednocześnie ustawa ta wymieniając zadania własne gminy, wskazuje, że należy do nich zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty, ”w szczególności” (wymieniając katalog dwudziestu-jeden zadań). Nie jest to katalog zamknięty, więc nie można przyznać racji zespołowi oceniającemu projekt, który stwierdził, że spłata zadłużenia gminy nie mieści się w tym katalogu. Oznaczałoby to wówczas, że spłata zadłużenia gminy nie zaspokaja zbiorowych potrzeb jej mieszkańców.

Jeśli natomiast, zgłoszone projekty muszą wpisywać się wprost i tylko w te wymienione w ustawie zadania, wówczas proszę o wyjaśnienie, w które z tych zadań wpisują się projekty „Sterylizacja, kastrowania i czipowanie psów i kotów”, „Edukacyjny wypas owiec” czy samochodowe wyścigi uliczne na ¼ mili?

Nadmieniam, że spłata zadłużenia miasta jest zgodna z Wieloletnią Prognozą Finansową, która nie jest realizowana w takim zakresie jak wynika z przyjętej przez radę miasta uchwały. Według stanu na koniec 2018 roku, w stosunku do planu z grudnia 2014 roku zadłużenie miasta jest wyższe o ponad 200 mln zł, niż wówczas planowano.

Ustawa o finansach publicznych dopuszcza możliwość zaciągania zobowiązań przez jednostki samorządu terytorialnego. Ustawa dopuszcza też możliwość wydatkowania środków publicznych na spłatę otrzymanych kredytów i pożyczek (art. 6 pkt. 2 ust 1) ustawy o finansach publicznych), należy więc przyjąć, że spłata zadłużenia miasta Lublin jest zgodna z prawem i jest zadaniem gminy.

Ponadto zwracam uwagę, że identycznej treści projekt zgłosiłem w ubiegłorocznej edycji budżetu obywatelskiego. Wówczas został dopuszczony do głosowania.

Jeśli powyższe uzasadnienie nie znajduje u Państwa uznania, jestem gotów zmienić projekt w taki sposób, aby spłacie zadłużenia towarzyszył happening artystyczny – wówczas projekt można by przyporządkować do zadania własnego gminy z zakresu kultury.

Jeśli mimo wszystko moje argumenty nie znajdą u Państwa uznania, proszę o zastosowanie wyjątku od zasad Budżetu Obywatelskiego, tak jak zrobiono to w 2017 roku, dopuszczając do głosowania projekt niespełniający kryteriów regulaminu (D-17 „Remontujemy Szkołę Sióstr Urszulanek” – inwestycja na terenie prywatnym, podczas gdy zapis w regulaminie stanowił „W przypadku projektów, które wymagają lokalizacji na określonej nieruchomości, musi ona stanowić własność Gminy Lublin lub Skarbu Państwa”). Odstępstwo od regulaminu potwierdziła wówczas Beata Krzyżanowska, rzecznik prasowy prezydenta.

Dwa głosy to za mało! Konsultacje procedury budżetu obywatelskiego

Urząd Miasta zaproponował zmianę sposobu głosowania w tegorocznej edycji budżetu obywatelskiego. W tym roku nasz wybór ma zostać ograniczony. Będziemy mogli się wypowiedzieć tylko na temat dwóch zgłoszonych projektów – jednego „małego” (o wartości do 500 tys. zł.) i jednego „dużego” (między 0,5 a 1,5 mln zł). Dla przypomnienia – w pierwszej edycji można było wybrać nawet osiem projektów, spośród ponad 200 zgłoszonych. Wyobrażacie sobie wybór dwóch projektów z 200?

Jestem zdecydowanie przeciwny takiemu rozwiązaniu. Uważam, że dwa głosy dla mieszkańców Lublina w budżecie obywatelskim to za mało, bo:

1. Rozmawiałem niedawno z Marcinem Gerwinem z Sopockiej Inicjatywy Rozwojowej. Uważa on, że danie mieszkańcom tylko 1 głosu w danej kategorii projektów jest bardzo ograniczające. Można w ten sposób wyrazić opinię tylko na temat jednego projektu, mimo że na karcie do głosowania będzie ich co najmniej kilkadziesiąt (a nawet 180, jak podczas pierwszej edycji).

2. W pierwszej edycji Budżetu Obywatelskiego 47% zgłoszonych projektów małych kosztowało poniżej 100 tys. zł. Co z tego, że w puli budżetu będzie teraz 15 milionów złotych, skoro będziemy mogli wskazać tylko 1 projekt, z których prawie połowa będzie warta mniej niż 100 tys. zł.

3. W wyborach samorządowych również możemy wybrać jednego kandydata. Np. w ostatnich wyborach do Rady Miasta Lublina, w IV okręgu wyborczym na osoby, które zostały radnymi zagłosowało 9300 mieszkańców, co znaczy, że 10700 mieszkańców, którzy również głosowali, (wybierając jednego kandydata), nie ma swojego reprezentanta w Radzie Miasta. Podobnie będzie w głosowaniu na budżet obywatelski, jeśli każdy będzie mógł wybrać tylko jeden projekt. Wygrają projektu, z którymi nie będzie się identyfikować zdecydowana większość mieszkańców.

4. Jeśli każdy będzie mógł poprzeć tylko 1 projekt, to wyniki głosowania będą bardzo „spłaszczone”. Oznacza to, że zaledwie kilkanaście głosów różnicy będzie decydować o tym, czy projekt będzie realizowany, czy nie. Może to wywołać dodatkową frustrację o autorów i osób popierających projekty, którym braknie kilkanaście głosów, aby załapać się do realizacji,

Co w zamian

Rozumiem, że sposób głosowania musi być prosty i przejrzysty zarówno dla mieszkańców, jak i w liczeniu. Dlatego proponuję zastosować system głosowania, na który zdecydowali się realizatorzy warszawskiego budżetu obywatelskiego.

Polega on na tym, że każdy głosujący może wybrać dowolną liczbę projektów, z zastrzeżeniem, że suma ich kosztów nie może przekroczyć puli budżetu obywatelskiego.

Dostrzegam przynajmniej kilka zalet takiego rozwiązania:

1. W ten sposób mieszkańcy uczą się, że budżet jest ograniczony. Nie można zrealizować wszystkich projektów. Trzeba się zreflektować i przemyśleć, które wybrać a które odrzucić. „Czy wybrać remont nawierzchni na drodze? Ale w tej samej cenie mógłbym wybrać budowę kilkunastu miejsc parkingowych, postawienie placu zabaw i jeszcze odcinek ścieżki rowerowej.” Takie edukacyjne podejście było prezentowane w zeszłym roku, podczas „Gry o Budżet” (symulacyjna gra, która polegała na tym, że mieszkańcy siedzący po kilka osób przy stoliku dyskutowali i negocjowali, które projekty zrealizować w ramach budżetu obywatelskiego), realizowanej przez Centrum Rozwiązań Systemowych we współpracy z Urzędem Miasta.

2. Każdy głosujący ma wpływ na całą pulę budżetu, bo może wybrać projekty o wartości do 15 milionów złotych, a nie za np. 550 tys. (taką sumę mogą mieć jeden projekt mały i jeden duży). Czy mieszkańcy powinni decydować o całym budżecie obywatelskim, czy tylko o jego fragmencie?

3. Unikniemy zagrożenia, że mieszkańcy będą głosować tylko na „swoje” projekty. A wyniki głosowania nie będą spłaszczone. Pomiędzy poszczególnymi projektami będą duże różnice w liczbie głosów (podobnie jak to miało miejsce w pierwszej edycji).

4. Głosy mieszkańców będą bardziej wartościowe, bo zaproponowany system głosowania pozwoli wyrazić opinię na temat co najmniej kilku projektów a nie tylko dwóch.

Powyższe uwagi zostały również przesłane do Urzędu Miasta Lublin, w ramach konsultacji społecznych procedury budżetu obywatelskiego.