Wybory do Senatu w Lublinie

Na mocy znowelizowanej ordynacji wyborczej, Lublin został jednomandatowym okręgiem wyborczym w wyborach do Senatu. Zatem wszyscy mieszkańcy miasta wybiorą jednego przedstawiciela do izby wyższej parlamentu.

W poprzednich wyborach do Senatu, w okręgu obejmującym Lublina oraz część województwa lubelskiego senatorami zostali kandydaci PiSu: Ryszard Bender, Stanisław Gogacz i Grzegorz Czelej. Jednak wśród mieszkańców Lublina najwięcej głosów uzyskał Leszek Daniewski z PO (58054), drugi był Czelej (54629) a trzeci Wiesław Kamiński – ówczesny rektor UMCS kandydujący z poparciem PO (52823). Kandydaci PSL w mieście uzyskali zaledwie po kilkanaście tysięcy głosów, zaś Jacek Czerniak będąc wówczas jedynym kandydatem koalicji „Lewica i Demokraci” otrzymał tylko 25306 głosów.

W podobnych warunkach do zbliżających się wyborów (tj. taki sam zakres terytorialny oraz jednoosobowa reprezentacja poszczególnych komitetów) odbyły się ubiegłoroczne wybory prezydenta miasta. Wówczas w pierwszej turze w Lublinie minimalnie wygrał kandydat PiSu, poseł Lech Sprawka (31,87%) przed Krzysztofem Żukiem z PO (31,15%), dystansując Izabellą Sierakowską i Zbigniewa Wojciechowskiego. Taki podział głosów w Lublinie może sugerować, że w tegorocznych wyborach z okręgami jednomandatowymi liczyć się powinni jedynie kandydaci PO oraz PiS. Murowanym kandydatem Platformy w Lublinie był Jacek Sobczak (członek zarządu województwa i szef PO w mieście) jednak w ostatnim tygodniu zarząd partii zrezygnował z wystawienia kandydata w mieście, dając tym samym nieformalne poparcie Sierakowskiej.

Do tej pory swój start z Lublina w wyborach do Senatu zapowiedzieli:

Iza Sierakowska

Izabella Sierakowska (z poparciem SLD) – wieloletnia posłanka. W ubiegłym roku kandydowała z własnego komitetu na prezydenta miasta. Zdobyła 19437 głosów (17,92%) uzyskując trzeci wynik. Dostała już oficjalne poparcie SLD a także „ciche poparcie” władz krajowych PO, jednak lokalni działacze w kuluarach wypowiadają się niechętnie na jej temat.

Andrzej Bieńko (PSL) – jest dyrektorem lubelskiego oddziału regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. W poprzednim roku był kandydatem PSL na prezydenta Lublina. Zdobył 1482 głosy (1,37%). W tegorocznych wyborach raczej pozostaje bez szans.

Ryszard Bender (PiS) – to już niemal pewne że właśnie Bender będzie kandydatem PiS-u w Lublinie. Jest obecnym senatorem (natomiast w 2005 został wybrany, startując z listy LPR). W 2009 roku kandydował do parlamentu Europejskiego w okręgu nr 3 (woj. warmińsko-mazurskie i podlaskie) z listy Libertas. Zdobył wówczas tylko 1897 głosów. Wszystko wskazuje na to, że dziś jednak wrócił do łask prezesa.

Dariusz Jedlina – Jak dowiedzieli się dziennikarze „Nowego Tygodnia” Jedlina zamierza wystartować do Senatu z Lublina. Stara się o poparcie ruchu „Obywatele do Senatu” (ugrupowanie Dutkiewicza poprze jego lub wystawi Jarosława Zdrojkowskiego, z którym Dutkiewicz już współpracował w „Polska Plus”). Dariusz Jedlina kandydował do Senatu w 2007 roku z własnego komitetu wyborczego. W Lublinie zagłosowało na niego wówczas 7728 wyborców (4,45% w skali miasta). Jednak tym razem, gdyby zyskał poparcie Dutkiewicza i PJN, to byłby mocnym kandydatem, tym bardziej, że PO wycofała Sobczaka.

Marian Antosz

Marian Antosz (niezależny) – dr medycyny, wcześniej dwukrotnie próbował kandydować na prezydenta RP – w 2000 oraz 2005 roku. Nie zebrał wymaganej liczby podpisów.

Swoich kandydatów na pewno nie wystawią: SLD (poparli Sierakowską), PJN (poprą kandydatów do Senatu z komitetu „Obywatele do Senatu”) oraz Ruch Palikota (partia jest za likwidacją Senatu i w związku z tym nie wystawi swoich kandydatów).

Dodaj komentarz