Nieprzyjemne dziury i zablokowane chodniki

Dziś złożyłem w Wydziale Dróg i Mostów Urzędu Miasta list o takiej treści:

Wydział Dróg i Mostów

Urzędu Miasta Lublin

ul. Wieniawska 14

20- 017 Lublin

Wniosek

Zwracam się do państwa z prośbą o zwrócenie uwagi na stan fragmentu chodnika na ul. Radziszewskiego, biegnący w kierunku centrum Lublina. Konkretnie mam na myśli odcinek chodnika od stołówki KUL, w stronę restauracji Aviator, przy hotelu Mercure. Ten kilkunastometrowy fragment chodnika charakteryzuje się przede wszystkim nierównościami, które utrudniają uczęszczanie nimi zwłaszcza zimą, gdy jest mokro i ślisko. Kilka płytek chodnikowych jest pękniętych, kilka innych leży luźno, zaś w jednym przypadku w miejscu płyty jest dziura (odpowiednia płytka leży na trawniku metr od przynależnego jej miejsca).

Ponadto chciałbym zwrócić Państwa uwagę na dziwny zwyczaj kierowców parkujących swoje samochody naprzeciwko restauracji „Aviator”. Zastawiają oni fragment chodnika, dochodzący do przedłużenia jezdni z ulicy Radziszewskiego, wzdłuż „Teatru w budowie”, łączącej wspomnianą ulicę z Al. Racławickimi. Zajęcie chodnika przez auta powoduje, że przechodnie muszą kilka metrów pokonywać obok chodnika, po ubitej ziemi, która po opadach deszczu zamienia się w błoto.

Mam nadzieję, że zainteresują się państwo sprawą bezpieczeństwa i komfortu przechodniów uczęszczających każdego dnia ulicą Radziszewskiego.

Z wyrazami szacunku,

Krzysztof Jakubowski

Poniżej przedstawiam tą złośliwą i zadziorną „dziurę”:

dziura w chodniku

Dodaj komentarz