Archiwa tagu: Petycja

Aby mieszkańcy wiedzieli, na co urzędnicy wydają nasze pieniądze (petycja)

W Biuletynach Informajci Publicznej spółek miejskich są dostępne sprawozdania finansowe, zarządu oraz rady nadzorczej. Każdy mieszkaniec może zapoznać się z tym, na co spółka wydaje jego pieniądze. Tak jest w Krakowie, Poznaniu, Białymstoku, Słupsku. Ale nie w Lublinie…

Urzędnicy odsyłają mieszkańców do sądu w Świdniku. Jak chcesz się dowiedzieć na co wydajemy Twoje pieniądze, jedź sobie do Świdnika (w godzinach pracy). Jak będziesz mieć szczęście to dokumenty będą dostępne już za pierwszym razem. Nie zapomnij aparatu, zeby porobić zdjęcia (nie dostaniesz wersji elektronicznej, możliwej do łatwego odczytu i kopiowania). Ale Ci sami urzędnicy przyznają, że do Świdnika nie jeżdźą, bo… mają te dokumenty na komputerze (notabene kupionym za Twoje pieniądze).

Jeśli uważacie, że jako mieszkańcy nie musimy wiedzieć, na co idą publiczne (nasze) pieniądze, to nie róbcie nic. Ale jeśli uważacie, że mamy prawo wiedzieć, na co wydają nasze pieniądze spółki miejskie, to poprzyjcie petycję (poza podpisaniem trzeba potwierdzić swój głos mailem):

http://fundacjawolnosci.org/petycja-do-prezydenta-miasta-lublin-ws-ujawnienia-sprawozdan-spolek-miejskich/

Pierwsze efekty

Wczoraj wspólnie z kolegą Marcinem zaczęliśmy zbieranie podpisów pod petycją do prezydenta Lublina. Odzew przerósł moje oczekiwania – w dwie godziny zebraliśmy ponad 200 podpisów! Wszyscy podpisujący się pod petycją zgodnie twierdzili, że pomysł na zastąpienie biletów jednorazowych czasowymi jest pomysłem chybionym. Padł też argument, że miasto co prawda chce uchodzić za akademickie, przyjazne studentom, ale wprowadzając taką „reformę” biletów tak naprawdę utrudnia życie studentom (i nie tylko im zresztą) i zniechęca ich do Lublina.  Cieszę się że mieszkańcy miasta identyfikują się z naszym stanowiskiem. Mam nadzieję że z każdym dniem coraz więcej osób będzie nas wspierać. Dziś znów będziemy zbierać podpisy – na wydziale Politologii UMCS w godzinach 11.30-13.30. Czytaj dalej