Współczesny patriotyzm

Jakiś czas temu jeden z moich znajomych (o prawicowych poglądach) stwierdził że emigranci, którzy wyjeżdżają pracować za granicę, a zarobione i zaoszczędzone tam pieniądze przywożą, wydają i inwestują w Polsce, są godni miana współczesnych patriotów. Właściwie trudno się z tym zdaniem nie zgodzić.

(fot. dziennik.pl)

Bo jak inaczej nazwać człowieka, który wyjeżdza za granicę, pracuje tam i zarabia, a po kilku latach (najczęściej) wraca z kapitałem do swojego kraju. Do tego dochodzą przyjazdy do Polski np. na urlop czy święta, kiedy polscy emigranci też zostawiają u nas mnóstwo pieniędzy.

Uważam że władze ustawodawze powinny zadbać o potencjał drzemiący w polskiej emigracji. Możnaby np. stworzyć sieć kredytów (poręczeń  kredytowych) dla osób pracjących za granicą, a budujących dom w Polsce. To mogło by nieco wzmocnić ich ięzy z ojczyzną. Powinno się również wprowadzić udogodnienia w zakładaniu i prowadzeniu własnych przedsiębiorstw (uproszcić procedury, zmniejszyć pozapłacowe koszty pracy, wprowadzic podatek liniowy). Do tego zachęcić emigrantów do inwestowania w naszym kraju, np. znosząc podatek od zysków kapitałowych. Należy robić wszystko aby tych ludzi powiązać z Polską, aby swoje oszczędności lokowali (nieważne czy w postaci firm, nieruchomości czy funduszy inwestycyjnych) tutaj, a nie w Wielkiej Brytanii, Irlandii czy innym pańswtie.

Mimo różnych prób przedstawienia polskich emigrantów w niekorzystnym świetle, nie dajmy się zwariować i deceńmy tych ludzi. Przecież to są współcześni patrioci!

PS. W zakładce „Do pobrania” umieściłem powyborczą analizę wyborów do PE w okręgu lubelskim (widzianą z perspektywy Partii Demokratycznej) mojego autorstwa. Zapraszam do lektury.

Jedna myśl nt. „Współczesny patriotyzm

  1. Damian Rowiński

    Myślę, że ważną sprawą byłoby także, aby w końcu, tak jak to przyzwoicie w Anglii, w jeden wieczór, siedząc przed kompem, (i z piwkiem, oglądając pornole, jak to powiedział pewien Prezydent) założyć swoją firmę i to w dodatku spółkę kapitałową.

    I wtedy, siedząc przed kompem, (podobnie jak wyżej), tworzyć swój biznes i być prawdziwym patriotą.

    Jednak, z wyjazdami za granicę, zgadzam się, to są patrioci, to są przedsiębiorcy, ludzie z potencjałem. Ich losy, tułaczy, osób szukających pracy tam, załatwiających formalności, później pracujących w często różnych firmach, specjalizujący się (przez szkolenia związane np. z wózkami widłowymi, finansami, księgowością), prowadzą swój mały jednoosobowy interes, są przedsiębiorcami, patriotami.

Dodaj komentarz