Watchdog FAQ

Jaki jest cel działania organizacji strażniczych

Organizacje strażnicze, czyli „watchdogi” pilnują i monitorują działalność administracji publicznej w zakresie zarządzania i wydatkowania publicznych pieniędzy. Są one ważne, ponieważ sprawdzają nie tylko czy działania urzędników są zgodne z prawem, ale oceniają efektywność podjętych decyzji (czego nie sprawdzają żadne państwowe instytucje kontroli).

Jakie są pozytywne efekty ich działań

Działalność organizacji strażniczych kojarzy się często negatywnie, ponieważ jest związana z kontrolowaniem, pisaniem skarg oraz publikowaniem nadużyć. Ale nie zawsze efektem ich prac są złe wiadomości. Na przykład Fundacja Wolności na ostatniej sesji Rady Miasta Lublin w 2014 roku wręczyła dyplomy „niezależnych radnych”, nagradzając w ten sposób tych samorządowców, którzy nie pracują (oraz członkowie ich rodzin) w instytucjach zależnych od Prezydenta Miasta.

Działalność organizacji strażniczych przynosi lokalnym społecznościom korzyści. Watchdogi uzupełniają działania niezależnych mediów. Zmiany na rynku mediów (np. spadająca sprzedaż prasy) powodują, że dziennikarze nie mają czasu na skrupulatne zbadanie wielu spraw. Tutaj z pomocą przychodzą lokalne watchdogi, które dokładnie analizują działania władz.

Sukcesy lubelskich watchdogów

Dzięki staraniom Fundacji Wolności, w Lublinie wprowadzono budżet obywatelski. Władze miasta opieszale podchodziły do tego tematu. Z przygotowanego przez fundację porównania miast, realizujących budżety obywatelskiego wynikło, że Lublin jest jedynym dużym miastem w Polsce, które nie ma i nie planuje wprowadzenia budżetu obywatelskiego. Dzięki naciskom fundacji, Prezydent Miasta pod koniec 2013 roku zapowiedział wprowadzenie budżetu obywatelskiego również w Lublinie.

Jednak chyba największym z sukcesów, z którym jest kojarzona Fundacja Wolności, jest doprowadzenie do umieszczenia na stronie Urzędu Miasta Lublin Rejestru Umów, zawieranych przez lokalny samorząd. Według statystyk, miesięcznie odwiedza go ok. 500 osób (według statystyk w BIP). Rejestr dostarcza informacji z kim, kiedy, na co i za ile zawiera umowy urząd. Początkowo Urząd Miasta nie chciał zamieścić w Internecie rejestru umów, tłumacząc to m. In. problemami technicznymi. Jednak dzięki lobbingowi społecznemu, przeprowadzonemu przez Fundację Wolności, Prezydent Miasta na konferencji prasowej ogłosił, że nie ma nic do ukrycia i zapowiedział szybkie uruchomienie rejestru umów.

Czy trzeba się bać watchdoga?

Samorządowcy, w tym radni i urzędnicy nie powinni bać się organizacji strażniczych. Ich celem nie jest zdobycie władzy w mieście, ale dążenie do tego, aby publiczne pieniądze były wydatkowane rzetelnie, a urząd działał zgodnie z prawem. Wręcz watchdogi mogą być partnerem urzędników, w rozwiązywaniu problemów. Monitoringi i raporty realizowane nierzadko społecznie przez organizacje strażnicze zawierają cenne uwagi i rekomendacji zmian na lepsze, a ich zlecenie zewnętrznym firmom wiązało by się z kosztami.

Dodaj komentarz