Pociąg nie-studencki

Jak donosi Gazeta Wyborcza – posłowie PO chcą znieść ulgi na przejazdy komunikacją zbiorową dla „bogatych” studentów. Kim są owi „bogaci studenci” – na razie nie wiadomo. Z mojej dedukcji wynika, że to najpewniej dzieci kułaków. Platforma stosuje iście socjalistyczną propagandę. Znalazła wroga („bogatych studentów”), który jest jak pijawka na zdrowym ciele polskiego społeczeństwa i zapowiedziała zniszczenie wroga (zabraniem ulg).

Jeśli Platforma za bogatych uznałaby 10% studentów, to budżet zaoszczędziłby na zniesieniu dla nich ulgi jakieś 90 mln zł. Zaoszczędziłby, pod warunkiem że Ci bogaci studenci jeżdżą pociągami i PKS-ami. Niestety standard polskich pociągów i autobusów jest niezbyt komfortowy. Sądzę że na uczelnie i na weekendy do rodziców oraz na wakacje na Mazury bogaci studenci wolą jeździć swoimi BMW i Ferrari. Może podniesienie akcyzy na paliwo dla „bogatych studentów” byłoby tu bardziej wskazane? Podobnie jak w przypadku pociągów i autobusów niewysoki jest także komfort studiowania i prestiż polskich uczelni, w porównaniu np. do tych w Wielkiej Brytanii czy USA. Myślę, że „bogaci studenci” wolą zapłacić za studia na tamtych uczelniach, niż studiować razem z innymi, przeciętnie zamożnymi studentami na polskich uczelniach. Może się zatem okazać że „bogatych studentów” znajdzie się naprawdę niewielu.

Zaś bardzo nieliberalny projekt obywatelski ustawy ws. zwiększenia ulg komunikacyjnych dla studentów do poziomu 50%, pod którym pół roku temu zebrałem kilkaset podpisów, jest już opracowywany w Sejmie. Niestety projekt do dziś nie zyskał poparcia Platformy Obywatelskiej. Kiedyś (w kadencji 2005-2007) posłowie PO głosowali za ulgą podatkową na dzieci w wysokości ponad 2 tys. zł (koszt dla budżetu to ok. 7-8 mld zł), obecnie nie chcą poprzeć projektu ustawy o zniżkach w pociągach i autobusach PKS dla studentów (koszt ok. 350 mln zł). Chyba projekt studentów jest za mało medialny. No i wybory się nie zbliżają żadne, co też może być przyczyną porażki tego projektu ustawy…

Dodaj komentarz