Konsultacje Społeczne

konsultacjeWczoraj w sali obrad Rady Miasta odbyło się spotkanie urzędników z przedstawicielami Rad Dzielnic, organizacji pozarządowych oraz mieszkańców Lublina. Jego tematem był projekt uchwały nt. regulaminu konsultacji społecznych. Z przyjemnością w nim uczestniczyłem, gdyż temat udziału mieszkańców w sprawowaniu władzy bardzo mnie interesuje.

Większość zebranych opowiedziała się za tym, aby jeszcze dopracować projekt uchwały i nie składać go już na najbliższej sesji Rady Miasta. Aktualny projekt prezydencki można pobrać ze strony urzędu miasta (tutaj)

Z wielu głosów dotyczących proponowanych zmian w projekcie uchwały jakie padły w dyskusji pozwoliłem sobie odnotować co ciekawsze:

– po przeprowadzonych konsultacjach powinien zostać sporządzony raport z ich przebiegu, który byłby łatwo dostepny dla wszystkich zainteresowanych (np. na stronie urzędu miasta) oraz wysłany na adres poczty mailowej osób biorących udział w ich przebiegu,

– konsultacje w sprawie strategii rozwoju (dzielnicy, miasta) powinny być przeprowadzane obligatoryjnie,

– konsultacje powinny się rozpoczynać nie wcześniej niż o 17.30, ale nie później jak o 19,

– prawo wnioskowania o konsultacje powinny uzyskać również: Miejska Rada Pożytku Publicznego, 10 organizacji pozarządowych występujących wspólnie oraz inwestor (na swój koszt i w sprawie inwestycji, która go dotyczy),

– jeśli prezydent podejmie decyzję o nieprzeprowadzaniu konsultacji, to powinna ona mieć formę zarządzenia,

– nieskładanie projektu już na najbliższej sesji Rady Miasta (tj. 16 września), tak aby można było dopracować go na kolejnych spotkaniach – takich jak to wczorajsze,

Było też kilka innych propozycji. Jednak największe emocje wywołała kwestia określenia liczby mieszkańców, którzy mogą wnioskować o konsultacje (podobnie jak w przypadku obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej). Prezydent poczatkowo proponował aż 1000 mieszkańców, wczoraj liczba ta została zmniejszona do 700. Jednak w opinii większości zebranych wczoraj w ratuszu nie powinna przekraczać 500. Ja sam, jeszcze w sierpniu wnioskowałem w mailu do urzędu o przedział 350-500, co odpowiada ok. 1 promilowi mieszkańców, a także obrazuje, że konsultacje mają niższą rangę niż uchwała (choćby przez to że mają charakter opiniodawczy a nie prawotwórczy). Na tej płaszczyźnie niestety nie udało się wczoraj dojśc do porozumienia. Dla porówniania w Krakowie potrzeba podpisów 2 tys. mieszkańców, zaś w Łodzi 1 tys. A są to przecież dużo większe miasta niż Lublin.

Obecny wczoraj Sekretarz Miasta zapewnił, że przedstawi wszystkie opinie Prezydentowi, jednak nie gwarantuje, co dalej się stanie z projektem uchwały. Prezydent może go złożyć już na najbliższej sesji Rady Miasta (16 września), a wtedy nie będzie możliwe odnieść się do jego ostatecznej wersji przez organizacja pozarządowe, rady dzielnic i mieszkańców, których ten projekt najbardziej dotyczy…

Dodaj komentarz