Henryka Strojnowska na prezydentkę?

W miniony weekend odbyła się sesja zamknięcia Lublin Agenda 2010. Teraz uczestników programu czekają prac nad utworzeniem finalnej wersji raportu, który ma się ukazać jeszcze przed wyborami samorządowymi. Cieszy mnie kształt, jaki zaczyna przybierać raport. Myślę, że będzie to solidny dokument, wart zainteresowania mieszkańców Lublina, ale przede wszystkim lokalnych samorządowców.

W sobotę Janusz Palikot został wybrany Przewodniczącym Regionu Lubelskiego PO. Choć przewaga nad posłem Karpińskim nie była miażdżąca, to faktem jest, że utrzymał władzę na Lubelszczyźnie. Pewnie marny los czeka tych, co opowiedzieli się przeciwko niemu, czyli niemal wszystkich posłów, ale także wiceprezydentów Żuka i Wysockiego. Zatem małe jest prawdopodobieństwo, aby kandydatem na prezydenta miasta został pan Krzysztof Żuk. Wygląda na to, że w „grze” pozostali już tylko Adam Wasilewski i Henryka Strojnowska. Oboje w równym stopniu popierani przez starego-nowego szefa regionu, ale obecny prezydent jest zdecydowanie gorzej postrzegany przez wyborców. Atutem pani wicewojewody jest to, iż jest kobietą. Zwłaszcza wobec zapowiedzi Palikota, o większej reprezentacji kobiet na listach wyborczych w tegorocznych wyborach samorządowych. Jest tylko jeden szkopuł w kandydaturze pani Strojnowskiej – kompletnie nie ma poparcia wśród członków Platformy (np. na sobotnim zjeździe nie została wybrana wiceprzewodniczącą regionu). Czy może to doprowadzić do rozbicia Platformy na dwa obozy lub nawet komitety wyborcze?

Dodaj komentarz