Czy chcesz droższych biletów?

Tak może brzmieć pytanie w ankiecie, przygotowywanej właśnie przez urząd miasta dla mieszkańców Lublina. Według doniesień Kuriera Lubelskiego koszt jej przeprowadzenia to 15 tys. zł. Kwota ta to równowartość 7500 przejazdów z dworca PKP na KUL na biletach jednorazowych, lub 5000 przejazdów tą trasą na biletach czasowych – pod warunkiem że autobus nie będzie jechał dłużej niż 30 minut. Nie wiadomo jeszcze jak mieszkańcy miasta odpowiedzą w ankiecie (możemy się jedynie domyślać), wiadomo jednak (np. po lekturze for internetowych), że już sam pomysł wydania publicznych pieniędzy na ankietę w tej sprawie bardzo ich zażenował.

W tej sytuacji proponuję rozwiązanie kompromisowe. Poziom akceptacji mieszkańców miasta dla zamiany biletów jednorazowych na czasowe można „zbadać” poprzez petycję, pod którą od kilku dni zbieramy podpisy. Może Panie Prezydencie umówimy się na jakąś minimalną ilość (sto, tysiąc, dziesięć tysięcy?), która będzie oznaczać, że Lublinianie nie chcą zamiany biletów na czasowe? W przypadku nie zebrania przez nas określonej ilości, miasto będzie mogło spokojną ręką wprowadzić podwyżki.

W związku z tym, że zauważyłem wzmożoną aktywność blogową radnego Marcina Nowaka, postanowiłem dotrzymać mu kroku. Od teraz będę się starał zamieszczać nowy wpis na blogu każdego dnia, lub co najmniej co dwa dni. Zachęcam do lektury.

Dodaj komentarz